Blog > Komentarze do wpisu

Pokrzywa

Wykorzystywanie w kuchni możliwie wielu urozmaiconych składników było wielką zaletą niegdysiejszych kucharek. Na fali poszukiwania w moich zasobach literatury kucharskiej niecodziennych dziś ingrediencji, wpadłam na zupę z dodatkiem pokrzywy. Nie raz słyszałam o jej walorach zdrowotnych i odżywczych. Ponieważ maj to ponoć  najlepszy czas na zbiór tejże, wypróbowałam więc poniższy przepis.

Kucharka Litewska, przez W.A.L.Z. nakładem autorki, Wilno drukiem Józefa Zawadzkiego

Ażeby było naprawdę zdrowo, wieczorową porą wyposażona w sekator i rękawiczki, coby rączki delikatne uchronić przed obronnym charakterkiem pokrzywy, wybrałam się na odległe od wszelkiej cywilizacji pole i tam przy świergocie ptasząt, rwałam młode pokrzywki. Romantycznie było, że hej. Aby i czytelnik nastrój mój poczuł, przecudnej urody wierszyk polecam:

Pokrzywa widziana z bliska

Z nasępionych krużganków,
Z galeryj obronnych,
Skąd zieleń, ogniem prażąc,
Wrogów upomina,
Wychylają się kwietne, półcalowe donny,
W mantylach fioletowych,
W różowych dominach -
I namiętnością gorsząc
Surową fortecę
Otwierają ramiona
Tęskne i kobiece...

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Wróćmy jednak do kuchni i moich tam poczynań.

Dysponowałam rosołem wołowym, który stał się bazą zupy. Drogą kupna nabyłam pozostałe roślinki.

Z kronikarskiego obwiązku. Od góry patrząc: liść szczawiu, szpinaku, pokrzywy

Samo przygotowanie potrawy nie jest trudne, choć przyznam, że było trochę zabawy przy obgotowywaniu poszczególnych gatunków roślin. Tak prezentowały się "przed i po".

Dużo pracy wymaga też oczywiście przefasowywanie, czyli przetarcie przez sito uduszonych liści, podduszonej cebuli rozprowadzonych bulionem.

Można oczywiście użyć współczesnego blendera, ale dzięki użyciu sitka, pozbyć się można łykowatych  i twardych cząstek.

 

Pozostając w poetycznym nastroju powiem, że zupa smakuje majem. Jest świeża, wiosenna, ale jednocześnie, dzięki użyciu aż trzech gatunków roślin, pełna smaku i sycąca. Pokrzywa dodaje jej naprawdę wyjątkowego, zielnego posmaku. Smakuje wyśmienicie z predutami lub jajami na twardo. Ryż ugotowany na sypko także sprawdza się doskonale.  Namawiam gorąco wszystkich  na próbowanie tego, co niecodzienne.

poniedziałek, 14 maja 2012, potarzyna

Zobacz podobne

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
anna.kaminska.pl
2012/05/14 11:31:00
Pyszne poczynania!
Ja wykorzystuję pokrzywę do zupy,jako nadzienie do naleśników i tarty.
Amber
-
2012/05/14 11:49:53
Dziękuję,
genialny pomysł żeby pokrzywę jako nadzienie potraktować. Spróbuję. Pięknego masz bloga pozwolisz, że do ulubionych dodam.
-
Gość: Lord albert, *.toya.net.pl
2012/05/16 14:26:12
Romatyk +1

Zbierać we dwoje
Gotować w pojedynke
Pojedynkować się raz
Konsumować na łace
Spać przy biedronce

-
2012/05/17 09:34:45
Lordzie, fajnie że u mnie umieściłeś swój wiersz. Intrygujący mocno...
-
Gość: sss, *.lublin.mm.pl
2012/05/18 00:51:28
a jak zjesz pokrzywe to nie poparzy Ci przełyku języka gardła ?
-
2012/05/18 10:30:52
Nie bo jest obgotowana we wrzątku. Tym samym traci swe parzące właściwości. Sparzoną gorącą wodą pokrzywę używa się nawet do sałatek. Po takim potraktowaniu nie zrobi już krzywdy.
-
Gość: Wero, *.dynamic.chello.pl
2012/05/18 23:25:03
Do tej pory pokrzywa kojarzyła mi się raczej ze swędzeniem ;) ale ta zupa wygląda niezwykle zachęcająco :)
Durszlak.pl